Dzisiejszym idealistom

 

Czyli? fa?szywy wzbrania wam wstyd Z ob?oków zst?pi? do ziemian? I czynnie walczy? o dalszy byt W?ród ?ycia wstrz??nie? i przemian? Czyli? s?dzicie, i? spadek wasz Ca?? wam wieczno?? zapewni?... ?e odwracacie od ziemi twarz Bezczynni, a jednak gniewni? Wprawdzie bogaty wzi?li?cie dzia?, Przyj?? dziedzictwo gotowi - Lecz on na zawsze nie b?dzie trwa?, Gdy zasiew ?niwa nie wznowi. Kto ?yje z plonu dawniejszych lat, Prze?uwa przodków dostatki... Temu dowództwo odbierze ?wiat, A mienie - wydr? wypadki! Do tych nale?y jutrzejszy dzie?, Co nowych ?akn? zdobyczy - Kto si? usuwa w cisz? i w cie?, Ten si? do ?ywych nie liczy. Dzi? has?em walka - i trudno ju? Milczeniem przeczy? jej skrycie. Dzi? trzeba zst?pi? w sam ?rodek burz, Potrzeba walczy? o ?ycie! Na pró?no chcecie wykluczy? gwa?t Z duchowej sfery istnienia, On tylko wy?szy przybiera kszta?t W g??biach ludzkiego sumienia. Lecz i tu - walka powszechna trwa, Podlega duchów potrzebie. A ten zwyci?zc? - kto drugim da Najwi?cej ?wiat?a od siebie!

<< wroc