* * * [Kiedym Ci? ?egna?...]

 

Kiedym ci? ?egna?, usta me milcza?y I nie widzia?em jakie s?owo rzuci?, Wi?c wszystkie s?owa przy mnie pozosta?y, A serce zbieg?o i nie chce powróci?. Ty? powita?a znów swój domek bia?y, Gdzie ci s?owiki b?d? z wiosn? nuci?, A mnie przedziela ?wiat nieszcz??cia ca?y, Dom mój daleko i nie mog? wróci?. Tak mi bole?nie, ?em odszed? bez echa, A jednak lepiej, ?e ?adnym wspomnieniem Twych jasnych marze? spokoju nie sk?óc?, Bo tobie jutrznia ?ycia si? u?miecha, A ja z gasn?cym ?egnam ci? promieniem I w ciemno?? id? i ju? nie powróc?.

<< wroc